Czy konie znikną z Rynku? Jest pomysł, by dorożki w Krakowie były elektryczne

Elektryczne dorożki zamiast koni? Do magistratu w Krakowie trafiła petycja, która może rozpocząć jedną z największych zmian w turystycznym krajobrazie miasta od dekad. Organizacja społeczna przekonuje, że pilotaż to kompromis i szansa na zakończenie wieloletniego sporu o los zwierząt pracujących w centrum.
Krakowskie dorożki - symbol Krakowa. Autor: Mazur Travel/shutterstock.com
Data publikacji: 2026-02-24 Krakowskie dorożki - symbol Krakowa. Autor: Mazur Travel/shutterstock.com

brydzewska

Data dodania: 2026-02-24

Do prezydenta Krakowa trafiła właśnie petycja w sprawie uruchomienia pilotażowego programu dorożek elektrycznych. Autorem dokumentu jest Krakowskie Stowarzyszenie Obrony Zwierząt, które od lat postuluje ograniczenie wykorzystywania koni w ruchu turystycznym na terenie maista Kraków. Zdaniem organizacji testowe wprowadzenie pojazdów napędzanych energią elektryczną mogłoby być pierwszym krokiem do całkowitego zastąpienia tradycyjnych zaprzęgów. Stowarzyszenie podkreśla, że temat nie jest nowy. 


Europejskie przykłady zamiast eksperymentu


Organizacja wskazuje, że elektryczne dorożki funkcjonują już w innych miastach Europy. W Wiedniu od kilku lat testowane są pojazdy stylizowane na tradycyjne fiakry, które mają ograniczyć pracę koni w najbardziej obciążających warunkach. Z kolei w Bruksela dorożki konne zostały całkowicie zastąpione pojazdami elektrycznymi, a w turystycznej Alcudii wprowadzono ich odpowiedniki jako jedną z atrakcji dla odwiedzających.


Dobrostan koni i bezpieczeństwo ludzi - postulaty stowarzyszenia


Osią petycji są warunki pracy zwierząt w centrum miasta. Organizacja podnosi, że konie funkcjonują w hałasie, wysokich temperaturach i intensywnym ruchu ulicznym, a w przeszłości dochodziło do zasłabnięć i upadków zwierząt na oczach turystów. W dokumencie przypomniano m.in. głośny przypadek konia Pilsnera.


Stowarzyszenie zwraca uwagę, że obowiązujące regulacje dopuszczają pracę koni nawet do 12 godzin dziennie, co, w ocenie autorów,  jest niewystarczające z punktu widzenia ochrony zwierząt. Podnoszony jest również aspekt bezpieczeństwa mieszkańców i turystów, ponieważ w przeszłości zdarzały się sytuacje z udziałem spłoszonych zaprzęgów powodujących zagrożenie w przestrzeni publicznej.


Zdaniem organizacji wykorzystywanie koni do przewozu turystów staje się „palącą skazą” na wizerunku miasta. Przypomina ona, że już dziewięć lat temu domagała się całkowitego zakazu dorożek konnych. W 2022 roku Rada Miasta Krakowa odrzuciła obywatelski projekt uchwały w tej sprawie, a rok później radni nie zgodzili się na umieszczenie pytania o zakaz w planowanym referendum lokalnym. Nowa propozycja ma być rozwiązaniem pośrednim. 


Krakowskie dorożki - krótka historia legendy


Przypomnijmy, że pierwsze konne pojazdy służące do przewozu pasażerów pojawiły się w mieście na początku XIX stulecia, kiedy stanowiły jeden z głównych środków transportu miejskiego. W połowie wieku było ich już sporo, a w 1850 roku zarejestrowanych było 29 dorożek.


W XIX i na początku XX wieku dorożki pełniły funkcję podobną do dzisiejszych taksówek, gdyż woziły mieszkańców między dworcem, centrum i innymi częściami miasta. Dopiero rozwój tramwajów (od końca XIX wieku) i później autobusów sprawił, że straciły znaczenie jako transport codzienny. Z czasem przekształciły się w atrakcję turystyczną i element lokalnego folkloru. Ze swojej strony polecamy noclegi w centrum Krakowa w dobrych cenach. 

Komentarze