October Dark: Pre-Halloween Live Metal Night
Jest koniec października. Jest piątek. Jest Wrocław. Za chwilę Halloween, ale miasto jeszcze udaje, że chodzi o coś innego. 23 października schodzimy do Klubu Muzycznego Liverpool. Cztery zespoły. Ciężka muzyka. Kilka godzin hałasu, mroku i rzeczy, które zdecydowanie lepiej brzmią po zachodzie słońca. Nad tym wszystkim unosi się duch Petera Steele'a i Type O Negative - muzyki stworzonej jakby specjalnie na tę porę roku. Zielone światło. Czarny humor. Monumentalne riffy. Romantyzm, który dawno temu zgnił, ale z jakiegoś powodu nadal wygląda dobrze. Nieprzypadkowo robimy to właśnie tutaj.
Liverpool obchodzi w październiku 30 lat. Trzy dekady koncertów, kultowych rockotek, piwa, za głośnych wzmacniaczy i kolejnych pokoleń ludzi schodzących pod ziemię po muzykę, której raczej nie puszcza się przy niedzielnym obiedzie. Trzon wieczoru będzie zdecydowanie metalowy. Dysangelium, Vastness i Deacon uderzą przede wszystkim w deathmetalowe rejony, od klasycznego ciężaru po bardziej thrashowe odcienie. Wieczór zamknie wrocławska Lilla Veneda - nadal głęboko zakorzeniona w metalu ekstremalnym, ale wymykająca się prostym gatunkowym podziałom. Death i black metal przenikają się tu z industrialem, elektroniką, gotyckim chłodem i atmosferycznymi przestrzeniami, tworząc bardziej eklektyczne i nieoczywiste oblicze ciężkiej muzyki. W setach pojawią się również specjalne ukłony w stronę Type O Negative.
A kiedy skończą się koncerty, nie gasimy światła i nie idziemy grzecznie do domu. Zostajemy. Muzyka przesunie się w stronę gothic, industrial, dark wave'u i alternatywy, a October Dark potrwa do późnej nocy. To nie jest tribute show. Nie próbujemy wskrzesić Petera Steele'a. To byłby zresztą kiepski pomysł. Bierzemy za to klimat, który zostawił po sobie razem z Type O Negative, i przepuszczamy go przez współczesny metalowy Wrocław. Reszta wydarzy się już na miejscu.