Koniec darmowych akcji ratunkowych w górach? Rząd szykuje dodatkową opłatę
Jak wygląda to dziś? Ratunek jest darmowy, ale system coraz bardziej przeciążony
Polskie góry co roku przyciągają miliony turystów, ale nawet pozornie łatwe szlaki mogą w kilka chwil zamienić się w śmiertelną pułapkę. Obecnie w Polsce akcje ratunkowe prowadzone przez TOPR i GOPR są darmowe dla turystów. Finansowanie pochodzi głównie z budżetu państwa oraz części wpływów parków narodowych. Turysta, który złamie nogę na szlaku albo utknie podczas burzy w Tatrach, nie dostaje rachunku za akcję śmigłowca ani za wielogodzinne poszukiwania.
Takie rozwiązanie od lat budzi jednak dyskusje. Ratownicy coraz częściej podkreślają, że liczba interwencji rośnie z roku na rok. Góry stały się modne, media społecznościowe zachęcają do zdobywania trudnych szlaków, a wielu turystów przecenia swoje możliwości. Efekt? Coraz więcej akcji dotyczy osób nieprzygotowanych, wychodzących w wysokie partie gór w trampkach, bez latarki, mapy czy podstawowej wiedzy o pogodzie.
Ratownicy zwracają uwagę, że część osób traktuje darmową pomoc jak usługę gwarantowaną niezależnie od własnej odpowiedzialności. Zdarzały się wezwania do turystów „zmęczonych zejściem”, ludzi bez odpowiedniego sprzętu czy osób ignorujących ostrzeżenia pogodowe. Każda taka akcja oznacza jednak ogromne koszty i ryzyko dla samych ratowników.
Brak odpowiedzialności finansowej powoduje lekceważenie zagrożeń?
Eksperci od prawa turystycznego od lat wskazują, że obecny system praktycznie nie przewiduje finansowych konsekwencji za skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie w górach. O ile można zostać ukaranym mandatem za wejście na zamknięty szlak czy naruszenie przepisów parku narodowego, o tyle sam koszt akcji ratunkowej pokrywa państwo.
W praktyce oznacza to, że turysta podejmujący bardzo ryzykowne decyzje nie ponosi realnej odpowiedzialności za skutki swoich działań. Ratownicy alarmują, że niektórzy wychodzą z założenia: „najwyżej przyleci śmigłowiec”. Taki sposób myślenia może prowadzić do tragedii.
Prawnicy podkreślają jednak, że pełne przerzucenie kosztów na turystów byłoby kontrowersyjne. Istnieje obawa, że ludzie zaczęliby bać się wzywać pomoc. A to mogłoby oznaczać jeszcze większe dramaty – opóźnione zgłoszenia, wychłodzenia organizmu czy śmierć osób, które próbowały zejść samodzielnie mimo zagrożenia. Dlatego rząd nie chce obecnie wprowadzać modelu słowackiego, gdzie za akcję ratunkową można otrzymać bardzo wysoki rachunek.
Nowy pomysł rządu. Specjalna opłata doliczana do biletu
Ministerstwo Klimatu i Środowiska pracuje nad rozwiązaniem pośrednim. Zamiast obciążania kosztami pojedynczych turystów po akcji ratunkowej, planowane jest utworzenie specjalnego funduszu ratunkowego.
Mechanizm miałby być prosty:
- kupując bilet do parku narodowego, turysta płaciłby kilka złotych więcej,
- dodatkowa kwota trafiałaby bezpośrednio do TOPR i GOPR,
- pieniądze byłyby przeznaczane m.in. na utrzymanie śmigłowców, paliwo, nowoczesny sprzęt i szkolenia ratowników.
Najwięcej mówi się o Tatrach, gdzie koszty są najwyższe. Utrzymanie śmigłowca Sokół to ogromne wydatki liczone w milionach złotych rocznie. Ratownicy podkreślają, że bez stabilnego finansowania trudno planować przyszłość służb.
Według wstępnych założeń cena biletu do Tatrzańskiego Parku Narodowego mogłaby wzrosnąć o kilka złotych. Dla pojedynczego turysty nie byłby to ogromny wydatek, ale przy milionach odwiedzających rocznie fundusz mógłby zapewnić stałe źródło finansowania ratownictwa.
Czy to początek płatnych akcji ratunkowych?
Na razie rząd stanowczo podkreśla, że nie planuje bezpośredniego obciążania turystów kosztami akcji ratunkowych. Jednak sama dyskusja pokazuje, że temat wraca coraz częściej. W środowisku ratowników pojawiają się różne pomysły:
- obowiązkowe ubezpieczenie dla osób wchodzących w wysokie góry,
- dodatkowe opłaty przy wejściu na trudne szlaki,
- wyższe mandaty za ignorowanie zakazów i ostrzeżeń,
- możliwość częściowego obciążania kosztami osób rażąco lekceważących przepisy.
Ostatnie rozwiązanie budzi największe emocje. Zwolennicy twierdzą, że ktoś, kto świadomie ignoruje czerwone alerty pogodowe albo wchodzi zimą na zamknięty szlak bez sprzętu, powinien ponosić konsekwencje. Przeciwnicy ostrzegają jednak, że granica między „błędem” a „rażącą nieodpowiedzialnością” byłaby bardzo trudna do określenia.
Ratownicy mają mieszane uczucia
Choć TOPR od dawna alarmuje o problemach finansowych, część ratowników ostrożnie podchodzi do nowych pomysłów. Obawiają się, że góry staną się mniej dostępne dla zwykłych turystów, a dodatkowe opłaty wywołają społeczne oburzenie. Tanie noclegi w Tatrach można znaleźć na naszej stronie.
Niektórzy wskazują też, że problemem nie są same koszty akcji, lecz brak edukacji i lekceważenie zagrożeń. Coraz więcej osób traktuje wyjście w góry jak szybki sposób na zdjęcie do internetu, nie zdając sobie sprawy z ryzyka. Ratownicy od lat apelują o większą odpowiedzialność, sprawdzanie pogody i realistyczną ocenę własnych możliwości.
Góry coraz popularniejsze, problem będzie wracał
Jedno jest pewne, wraz z rosnącą liczbą turystów temat finansowania ratownictwa będzie wracał coraz częściej. Tylko Tatry odwiedzają dziś miliony osób rocznie, a każda kolejna akcja ratunkowa oznacza ogromne koszty i ryzyko.
Rząd chce znaleźć rozwiązanie, które pozwoli utrzymać wysoki poziom bezpieczeństwa bez wprowadzania pełnej odpłatności za pomoc. Czy dodatkowa opłata do biletu okaże się kompromisem? Dyskusja dopiero się zaczyna, ale jedno jest pewne - era całkowicie „darmowych” gór może powoli dobiegać końca.
Zobacz więcej na temat:
Komentarze
Zobacz noclegi i atrakcje w miastach
- Kościelisko Noclegi
- Krynica-Zdrój, Krynica Górska Noclegi
- Poronin Noclegi
- Kraków Noclegi
- Szczawnica Noclegi
- Bukowina Tatrzańska Noclegi
- Białka Tatrzańska Noclegi
- Zawoja Noclegi
- Krościenko nad Dunajcem Noclegi
- Biały Dunajec Noclegi
- Murzasichle Noclegi
- Czarna Góra Noclegi
- Małe Ciche Noclegi
- Gliczarów Górny Noclegi
- Rabka-Zdrój Noclegi
- Tylicz Noclegi
- Ząb Noclegi
- Szaflary Noclegi
- Muszyna Noclegi
- Piwniczna-Zdrój Noclegi
- Witów Noclegi
- Chochołów Noclegi
- Zator Noclegi
- Bańska Wyżna Noclegi
- Czarny Dunajec Noclegi
- Nowy Targ Noclegi
- Jurgów Noclegi
- Wysowa-Zdrój Noclegi
- Kluszkowce Noclegi
- Grywałd Noclegi