Wracają kultowe 11-godzinne rejsy po słynnym kanale. Turyści czekali aż 15 lat

Po 15 latach przerwy wraca jedna z najbardziej legendarnych atrakcji turystycznych północnej Polski. Żegluga Ostródzko-Elbląska ogłosiła powrót słynnych 11-godzinnych rejsów na trasie Ostróda–Elbląg, prowadzących przez wszystkie pochylnie i śluzy Kanału Elbląskiego. Dla wielu turystów to wiadomość, na którą czekali od lat. Historyczna trasa była przez dekady wizytówką regionu i obowiązkowym punktem wizyty na Mazurach oraz Warmii. Ostatnie takie rejsy odbyły się przed kompleksowym remontem kanału, prowadzonym etapami w latach 2011–2015.
Kanał Elbląski. Autor: Wierestock Creator/shutterstock.com
Data publikacji: 2026-04-21 Kanał Elbląski. Autor: Wierestock Creator/shutterstock.com

Powrót kultowej trasy po latach


Pierwszy reaktywowany rejs zaplanowano na koniec maja. Statek wyruszy rano z Elbląga, a wieczorem dopłynie do Ostródy. Dla pasażerów przygotowany zostanie transport powrotny autokarem. Następnego dnia jednostka popłynie w przeciwnym kierunku z nową grupą turystów. Na początek rejsy będą odbywać się testowo – raz w miesiącu przez cały sezon. Jeśli zainteresowanie okaże się duże, przewoźnik zapowiada zwiększenie częstotliwości wypraw.


Przez ostatnie lata dominowały krótsze rejsy, trwające około dwóch godzin, które pozwalały przewieźć większą liczbę pasażerów. Najdłuższą ofertą pozostawał dotąd popularny rejs „Statkiem po trawie”, trwający około 4,5 godziny. Nowa-stara trasa to jednak propozycja dla prawdziwych pasjonatów podróży wodnych, historii i unikalnej techniki.


Kanał Elbląski – cud XIX-wiecznej inżynierii


Kanał Elbląski to jeden z najcenniejszych zabytków hydrotechniki w Europie. Jego największą atrakcją są słynne pochylnie z suchym grzbietem, dzięki którym statki nie płyną cały czas po wodzie.

Aby pokonać niemal 100-metrową różnicę poziomów między Ostródą a Elblągiem, jednostki są umieszczane na specjalnych wózkach i przeciągane po torach za pomocą systemu lin napędzanych kołami wodnymi.


Na trasie znajduje się pięć pochylni:

  • Buczyniec
  • Kąty
  • Oleśnica
  • Jelenie
  • Całuny

oraz cztery śluzy:

  • Miłomłyn
  • Zielona
  • Mała Ruś
  • Ostróda

Nietypowy system sprawia, że rejs Kanałem Elbląskim jest doświadczeniem unikalnym na skalę światową.


Tysiące turystów wracają co roku na Kanał Elbląski


Żegluga Ostródzko-Elbląska planuje rozpoczęcie regularnego sezonu już 25 kwietnia. W poprzednim roku jej statki przewiozły aż 63 tysiące turystów, co pokazuje, że zainteresowanie regionem stale rośnie.

Powrót 11-godzinnych rejsów może okazać się jednym z największych hitów turystycznych tego sezonu. Dla wielu będzie to nie tylko wycieczka, ale podróż w czasie śladami dawnej świetności jednej z najbardziej niezwykłych dróg wodnych Europy.


Komentarze